Limeryki kolekcjonuje i udostępnia: Lena Pelowska


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szymborska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szymborska. Pokaż wszystkie posty

70. Wisława Szymborska


Król Popiel, tyran i niecnota,
Bezsilnie się po wieży miota.
Osaczon przez zgłodniałe myszy,
Srodze pogryzion charczy, dyszy:
„Kota! Królestwo dam za kota!”

30. Wisława Szymborska


Pewien młody wikary w Lozannie

Lubił chodzić w rozpiętej sutannie.
Lecz na widok kardynała
Gasła w nim fantazja cała
I zapinał się starannie.

23. Wisława Szymborska - Leszek Mazan


Panią Walas w Rio La Plata

zjadł krokodyl. Cóż za strata!
Lecz, że los ułaskawia,
Bydlę puściło pawia
I teraz na powrót ją mata.

19. Wisława Szymborska - Stanisław Barańczak

Poznań 1994

Był sobie człowiek w Manitobie,
Pod każdym względem taki sobie
I nawet względem głowy
Był całkiem typowy.
Albowiem miał je obie.

12. Wisława Szymborska


Jędruś, gospodarz z Limanowej

żywności nie uznawał zdrowej.
Na domiar złego nie był święty,
sypał do zupy detergenty
i niósł na stryszek do teściowej

1. Wisława Szymborska

Z limeryków podhalańskich

Pewien baca w kurnej chacie
z owieczką żył w konkubinacie.
Ta beczy: "Ja to nawet lubię,
ale czy myśli pan o ślubie?
Bo jeśli nie, poskarżę tacie".