Raz wdówka na Bródnie w Warszawie
Przy grobie szlochała na trawie.
Gdy ją cuci teściowa,
nagle słyszy te słowa:
"Ja po wacku łkam, nie po Wacławie".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sztarbowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sztarbowski. Pokaż wszystkie posty
129. Marek Sztarbowski
128. Marek Sztarbowski
Kobiecie pewnej koło Sadek
lotnik wraz z lotnią wbił się w zadek.
I zaginął bez wieści.
Nam się w głowie nie mieści
a dla niej to zwykły przypadek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)